Ceny w Stambule

O ile Turcja uchodzi za bardzo tani kraj, to w Stambule, nastawionym na turystykę, trzeba liczyć się z cenami odrobinę wyższymi. Jak wyglądają ceny w Stambule i jak przygotować się finansowo na taki wyjazd?

Ceny w Stambule są bardzo zróżnicowane. Czym innym jest kwota, którą widzimy na etykiecie, a czym innym kwota, którą rzeczywiście mamy zapłacić za zakup. Dlaczego? Otóż musimy pamiętać, że Turcy, jak chyba żaden inny naród, nastawieni są na targowanie się. O ile w europejskich nadmorskich kurortach zawsze można zapytać o spuszczenie z ceny kilku Euro, tak w Turcji nieraz zdarza się, że przedmiot zostaje w ostatecznej wersji sprzedany za 10% swojej wartości. Liczy się, by sprzedać!

Ceny w Stambule – byle wyjść na swoje

Ciekawostką jest, że Europejczycy bardzo chętnie próbują swoich zdolności negocjacyjnych podczas wizyt na tureckich bazarach. Nie zdają sobie jednak przeważnie sprawy z tego, że dla przeciętnego Turka spuszczenie z ceny nawet połowy wartości, nie jest niczym nadzwyczajnym. Dla Polaka czy Brytyjczyka – owszem. Dlatego to bardzo ich zadowala, a ci odchodzą od stoiska z dumą na twarzy, pozostając pod wrażeniem własnych pertraktacji. Tymczasem Turek śmieje się w duchu – tak sprzedał towar o wiele drożej niż go nabył. Wniosek jest więc prosty – nie myśląc o grzeczności i umiarze, możemy do woli targować się i negocjować ceny ze sprzedawcami – oni nie pozwolą sobie na straty, więc póki zgadzają się na obniżki, warto z nich korzystać. Więcej o sztuce targowania w Turcji przeczytacie na blogu.

ceny w Stambule
Photo by Maks Karochkin on VisualHunt / CC BY

Jak kształtują się ceny w Stambule?

Jak już wspominaliśmy, ceny w Stambule są nieco wyższe niż w okolicznych miastach. Jednak sama Turcja nie uchodzi za drogi kraj, dlatego nie musimy bać się rachunków w restauracjach czy kawiarniach. Obowiązującą tam walutą jest lira turecka (TRY), która kosztuje 0,92 PLN. Chcąc więc przeliczać na szybko ceny, możemy uznać, że 1 lira to złotówka. A jak wyglądają przeciętne ceny produktów? Coś, co na pewno nas zszokuje, to ceny alkoholu. Półlitrowa puszka piwa to wydatek rzędu 8 zł, a pół litra wódki kosztuje ok. 70 zł. Pamiętać trzeba,  że to, co niedrogie w małych miasteczkach, jest kilkakrotnie droższe w Stambule. Najlepszym przykładem jest sok z pomarańczy, świeżo wyciskany na stoisku – poza Stambułem kosztuje 1 lirę, a w centrum – nawet 5 razy więcej!

Kupując w Stambule musimy pamiętać o dwóch rzeczach – po pierwsze, taniej będzie kupować na bazarach niż w marketach, a po drugie, jeszcze taniej będzie, gdy na bazarze zaczniemy się targować. To klucz do udanych zakupów!